Centrum Sportowo-Rekreacyjne ACTIVE / Siłownie, fitness

Centrum Sportowo-Rekreacyjne ACTIVE - Siłownie, fitness

Centrum Sportowo-Rekreacyjne ACTIVE

adres: CHR Kupiec, ul.Krzywoustego 9-10, WZDZ Plac Kilińskiego 3 | Szczecin

ilość komentarzy: 42

Fitness, Body & mind, Siłownia, Dance

Dodaj Komentarz

   * Przeczytałam(em) i akceptuję regulamin.
* Pola wymagane

Komentarze Sortuj po: 

Uwaga złodzieje

17 października 2016

Uwaga z dniem 17.10.2016 active zakończył działalność, tylko kto zwróci ludziom kase za opłacone karnety!! Byłem w niedziele i nikt nawet słowem nie wspomniał ze w poniedziałek już bedzie nieczynne.

rafp

disco polo

14 maja 2016

od kilku dni w Activie w Kupcu zaczeli puszczać disco polo. Brud i bałagan - zniosę, smród w szatniach - zniosę, w końcu w szatni nie ćwiczę, sapiące testosterony niemyjace się od tygodni - z trudem udało mi się znieść, po prostu się od nich odsuwam, ale disco polo nie zniosę.

disco polo

Świetne zająca fitness

23 kwietnia 2016

5 gwiazdek to daje tylko za zajęcia fitness, które jako w jedynym klubie w Szczecinie jest tak dużo i sa one zróżnicowane! Co do reszty to 1 gwiazdka za sprzęt, brak klimatyzacji i brudno. Trzeba pochwalić kadre instruktorów, którzy na prawdę motywują do działania i treningu Łukasz, Monika a także Iwona świetni instruktorzy!

Karolina

Tragedia

10 lutego 2016

Szatnie dla krasnoludków, śmierdzi jak na dworcu, brak klimatyzacji, siłownia z tanim sprzętem, brak miejsca na rozgrzewkę. Syf, brud i masakra w kednym. Tragedia. Nie polecam nawet za darmo.

Zszokowana

Ogólny zaduch , brak powietrza

17 czerwca 2015

Przeczytałam wszystkie zamieszczone wpisy i niestety z wieloma zgadzam się . Szkoda że ta placówka może zakończyć swoją działalność jeżeli nie poprawi warunków . Odejdą dotychczas zainteresowani . Nawet emeryci , którzy tak licznie odwiedzają klub zaczynają narzekać na panujące warunki . Obecnie najbardziej odczuwa się brak powietrza . Nie ma nawiewu nie ma również wyciągów powierza . Jest duszno i panuje ogólnie zaduch. Czy właściciele nie panują nad sytuacją . Nie można narzekać na instruktorów . Są to osoby zaangażowane , bardzo miłe i profesjonalne . Tylko Natalka odwala swoją pracę machając rękami nie tępem nie zachęca do ćwiczeń. Może i dobrze że teraz jej nie ma i inne instruktorki świetnie zastępują . To prawda że od miesięcy większa część bieżni jest wyłączone przez awarie .

Reklama

25 kwietnia 2015

No cóż -należy pochwalić że uruchomiono saunę. Tylko szkoda że nie reklamuje się ją , są tam pustki, mało chętnych. Na minus to należy przeprowadzać naprawy sprzętu, prysznice odstraszają swym wyglądem. A szkoda bo cenowo nieźle, tylko dbać o klientów i będzie ok.

andre

To jest skandal

20 marca 2015

Od prawie trzech lat z przerwami chodzę do Active w Kupcu. Tam wiecznie coś uszkodzone,albo remont. Teraz to już przegięcie było ze strefą spa dwa miesiące zamknięte (remont) pod prysznicami grzyb i sufit odpada. Personel nie zadowolony bo płacą im nie regularnie,Instruktor na siłowni taki przygarbiony i wygląda na wiecznie niezadowolonego.

Grześ

Rozczarowanie

2 stycznia 2015

Po prawie 5 latach chodzenia do Kupca rezygnuję. Ścisk niesamowity, fajni instruktorzy odeszli (Dorota D, dawno nie widziałam Dagmary). Cena za Opena w końcu została obniżona do 99 pl ze 148 ale nawet to mnie nie zatrzymuje. Zastanawiam się nad McGymem, mają uboższy grafik fitness ale może w końcu z ogarniętym trenerem polubię siłownię i w końcu będę wiedziała co i gdzie i ile ćwiczyć bo w Activie trenerzy raczej nie zachęcali mnie do spróbowania treningu na siłce, i te tłumy, wszędzie i zawsze... Masakra. To nie na moje nerwy.

Falka

porażka

6 listopada 2014

Zgadzam się z poprzednimi komentarzami,niestety jest brudno ,sprzęt nie działa,wiszą na nim kartki AWARIA lub jest zabierany niby do naprawy i nie ma go przez miesiąc ( czas kiedy miałam kupiony karnet) wcześniej też zdarzały się bardzo częste awarie.Firma reklamuje się ,że w cenie karnetu można korzystać z jacuzzi ,ale nie pamiętam już kiedy było czynne.Osoby którym zależy na korzystaniu z wyżej wymienionego i np. z "łyżwiarka" niech idą gdzie indziej , bo w activie to trudne , orbitrek też od dłuższego czasu w naprawie...Na moje pytania kiedy będzie działało dane urządzenie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć.Każda zapytana osoba z obsługi odpowiadała mi,że nie wie.To niby kto ma wiedzieć? Jestem stałym klientem,ale po ostatnim miesiącu grubo zastanawiam się czy nie przejść do konkurencji.

kisielinka

Ich czas już przemija

23 października 2014

Prawda jest taka że słownie ACTIV w Szczecinie nie są w stanie sprostać KONKURENCJI !!!. Ciągle jakiś zepsuty sprzęt NIE WYMIENIANY od długich lat !!! brak klimy w szatniach to żenada w wykonaniu ACTIV !!!,mała ilość miejsc parkingowych na placu Jana Kilińskiego ,a w Kupcu parking kosztuje 3 zł za 1 h !!!, klienta mają w poważaniu !!!

Już tam nie trenuje

odradzam - obrośli w piórka

15 sierpnia 2014

Lata świetności obiektu ogólnie minęły, właściciele nie inwestują. Na siłowni od dawna stoi niesprawna bieżnia, której nikt nie naprawia ani nie wymienia. Kartka z napisem "urządzenie nieczynne" załatwia sprawę. Masakra w szatnie - brak klimy, wychodzisz po kąpieli i po chwili leci z ciebie jak w saunie. Od miesięcy w męskim WC - BRAK DRZWI - NIE DAJ BOŻE PÓJDŹ ZA GRUBSZĄ POTRZEBĄ I WSZYSCY CIEBIE OGLĄDAJĄ. Brakuje gospodarza i inwestowania.... PS. Kiedyś była sauna, p treningu można było iść. Dziś uznano że to niepotrzebne.

werner

dobry trening:)

26 lipca 2014

Zajecia dla kazdego, duza roznorodnosc, intensywnosc, i przede wszystkim dobra zabawa:) Zajecia co godzine, duza silownia, "Instruktorzy"... i NSTRUKTORZY:) Temat Polecam przede wszystkim zajecia u Moniki O, Dagmary K, Kamila:) Pozytywna energia, ciekawe zajecia i power!!!

Klientka

Super

3 czerwca 2014

Nigdzie w Szczecinie nie da się ćwiczyć w tak dobrej cenie. Siłownia - du,ży wybór sprzętu, opieka instr. Fitness - co godzinę od rana do wieczora! Obsługa rzetelna, dba o wszystko. Chodzę do Kupca - polecam.

marcela

Ciasnota

3 czerwca 2014

Chodzę do Activa od około pół roku i to co się rzuca najbardziej w oczy i przeszkadza oczywiście w wykonywaniu ćwiczeń to straszna ciasnota na zajęciach prowadzonych zwłaszcza przez Kamila T. Liczba uczestników powinna być kontrolowana a nie tak jak do tej pory ładują na jedną salę ile się da i albo osoby rezygnują w trakcie albo wszyscy wzajemnie się co chwilę uderzają :/ Doskonale rozumiem, ze Pan Kamil prowadzi zajęcia mega profesjonalnie i to jest chyba największy plus tej siłowni (Pan Kamil). Nie pierwszy raz jest zwracana na to uwaga ale widać, że właściciele maja swoich klientów w d... nie jest to profesjonalne podejście do klienta. Nie dziwie się, że ludzie rezygnują skoro zrobiła się z tego niekontrolowana "masówka". Może jak komuś coś się stanie w trakcie takiego ścisku to wreszcie coś się zmieni. Pozdrawiam i czekam na zmiany.

Zawiedziona/ny

mi się podoba

19 maja 2014

Od 3 miesięcy chodzę do kupca i nie narzekam jestem zadowolona. Panie w obsłudze klienta bardzo miłe, ludzie przecież nikt nie będzie skakać w koło was. mam tylko niewielki żal do pani instruktor Asia B za dużo skacze w kółko trochę to bezsensu to nie taniec. Dla innych instruktorów 5 A zwłaszcza dla pani Dagmary i Moniki. Siłownia też ma dużo fajnych sprzętów. Polecam

Ok

28 lutego 2014

Chodzę do Activa w Kupcu już koło 4 lat. Jeżeli chodzi o grafik, fajna sprawa można ćwiczyć na fitnessie od rana do wieczora , jest dużo zajęć o różnym poziomie zaawansowania. Dla każdego znajdzie się coś dobrego. Szczególnie polecam zajęcia u Moniki O, Doroty D, Dagmary K i Kamila. Tego ostatniego długo nie lubiłam ale zmienił się i jest mega pozytywnie zakręcony, nie nudzi mi się na zajęciach i bawi mnie to że nigdy nie może ustać spokojnie nawet podczas rozciągania. Wymienieni instruktorzy prowadzą zajęcia ciekawie i po prostu odpowiada mi ich energia. Są zawsze uprzejmi i pozytywni. Co do szatni to się zgadzam, jest za mała. Z prysznicy nie korzystam bo mnie brzydzi kompanie poza domem. Teraz jak nie ma zasłonek to już w ogóle odpada. Sala od 17 godziny jest zatłoczona, masakra jakaś, czasami jest za tłoczno i za gorąco, Nie wiem czym myją parkiet ale od jakiś dwóch tygodni ciągle się ślizgam. A przez zbyt dużą liczbę osób na sali miałam kontuzję kolana bo trzeba uważać na początkujących którzy często się mylą i gwałtowne hamowanie żeby nie wpaść na świerzaka kończy się niestety tak w moim przypadku. Mimo wszystko lubię ten klub bo mam blisko zarówno z domu jak i z pracy. I nie trzeba podpisywać umów, plus mogę iść rano na zajęcia jak mam wolne a nie jak w innych klubach fitness zaczyna się od 15 a do 15 nic się nie dzieje poza siłownią której nie lubię. Jeżeli ktoś się spodziewa Ameryki w szatni i na sali no to się rozczaruje ale nie jest źle choć tłumy po południu są wkurzające. Na plus jest również to że nie ma tutaj lansu jak np w Pure, ludzie ubierają się jak chcą i nikt na nikogo nie patrzy krzywo:)

Falka

miejsce godne polecenia

17 lutego 2014

Chodze od dwoch lat do Active i jestem zadowolona. Fitness na wysokim poziomie i co wazne PZEZ CALY DZIEN a nie tylko rano i wieczorem jak to ma miejsce w innych fitness klubach w szczecinie. Ciagle jakies nowe zajecia. Np zumba, tmt a teraz ovoball. Na. silowni tez jest w czym wybierac. Maja bardzo fajne nowe bieznie. Obsluga tez bez zastrzezen, mila i pomocna. Teraz w kupcu otworzyli tez fajny bar - kozna zjesc cos pozywnego lub wypic pycha koktajle. I najwazniejsze dla mnie : nie ma umow!!!!! Czasami troche ciasno bo duzo osob chodzi ale jak za taka cenena pewno warto.

lara

szkoda...

1 grudnia 2013

Po 4 latach odeszłam do konkurencji. Dlaczego? 1. Brud. W Ekko nie byłam ale w Kupcu i na Kilińskiego "od zawsze" jest brudno w łazienkach. Coś mają nie tak z hydrauliką, bo często cuchnie, podłogi myte sporadycznie, a teraz jeszcze zlikwidowali zasłonki pod prysznicami. Ja nie lubię się wystawiać publicznie, więc dziękuję. Grzyb na suficie w sali w Kupcu to element ozdobny? 2. Ciasno. W szatni ciasno. Po ostatnim przestawianiu szafek jest trochę lepiej, ale i tak trzeba mieć dużo czasu i cierpliwości, żeby się przebrać. Zimą jest jeszcze gorzej, bo (mówię o Kupcu) jest tylko jeden wieszak na płaszcze. Są tylko dwie toalety! Żeby skorzystać z ustępu trzeba odstać swoje w kolejce. Tłumy=strata czasu=brud=brak papieru.... 3. Trzeci, najważniejszy punkt: tłumy!!!!! Nie ma limitu, a sala z gumy nie jest. Brak komfortu ćwiczenia to jedno, ale przy zajęciach intensywnych, z podskakiwaniem i elementami choreo-to robi się już nawet niebezpiecznie. Wystarczy, że ktoś się pomyli i skręci nie w tą stronę, to można z łokcia zarobić. 4. Coraz częściej instruktorzy spóźniają się na zajęcia. I kończą wcześniej..... Ja płacę za całe zajęcia, a czasem nawet 15 minut odpada. Coś nieteges... 5, Nie jestem studentem (już dość długo :)) więc korzystne promocje mnie niestety nie dotyczą. A ostatnio mocno ograniczyli rodzaje karnetów. Brak lojalki to punkt, który bardzo długo trzymał mnie przy tym klubie. No ale trochę za dużo minusów się uzbierało. Po kilkuletniej przygodzie muszę niestety się z klubem pożegnać. U konkurencji niestety trochę drożej, ale czysto, instruktor przychodzi na czas i poświęca na zajęcia całą godzinę, ludzi mniej, więc jest dużo miejsca i instruktor może dopilnować, czy wykonuję ćwiczenie prawidłowo (tak, po kilku latach zajęć dziś poprawiono moją postawę. Przez lata wykonywałam ćwiczenie źle i nikt tego nie zauważył...) Siłownia porządna z dużą ilością sprzętu. Do widzenia zatem. I tylko za Kamilem tęskno, bo profesjonalista i przekazuje dużo pozytywnej energii. Aha, wpis nie jest sponsorowany :)

graad

prysznice

26 listopada 2013

Poszłam wczoraj pierwszy raz po półrocznej przerwie jak zwykle do Kupca i tak jak przez tyle lat broniłam tego miejsca tak teraz jestem potwornie zawiedziona. Brak zaslonek pod prysznicami w dodatku tlumaczony wymogami sanepidu, no po prostu kpina, jakby były czyste to by się sanepid nie czepiał. Ciekawe czy sluchawki w ostatniej "kabinie" też sanepid zabronił? Bo jakoś przez pół roku nie udało im się jej zawiesić. Po tylu latach bronienia się przed umowami w innych klubach jestem zmuszona iść gdzie indziej. Dziwię się naprawdę, tyle nowych klubów powstaje, więc zamiast starać się zdobywać klienta oni nie potrafią zatrzymać starych.

Rufus

Piotr

8 listopada 2013

Po kilku latach byłem w kupcu i strasznie sie zawiodlem. Pod prysznicami brak zaslonek, wszystko pourywane, poniszczone, szafki pordzewiale. Maszyny przydałoby sie już oddać do tapicera

Piotr

Fajne miejsce

13 września 2013

Byłam we wszystkich Activach i nie mogę narzekać. Wiadomo jak się chce to na wszystko znajdzie się powód do narzekania. Ceny karnetów nie wysokie (ostatnio fajna promocja dla studentów!), brak umów, obsługa miła. Ja ze swojej strony polecam.

Kinn

monotonia

13 sierpnia 2013

+ dużo zajęć o każdej porze dnia, więc niezależnie od trybu pracy/nauki można podskoczyć na zajęcia (i to chyba jedyny plus) - przepełnione sale na zajęciach, nie ma limitu osób - instruktorzy znudzeni tym co robią, mówią nakazane im formułki, brak indywidualnego podejścia do klienta - mała szatnia - brudne prysznice - dane zajęcia zawsze wyglądają tak samo, mało urozmaicone ćwiczenia mało różnorodny sprzęt - maty jakich używają to jakiś żart - przypominają dywanik który się kładzie przy wannie, a nie matę, zresztą maty są już stare i strasznie śmierdzą - ciasno ciasno i jeszcze raz ciasno NIE POLECAM

asik

to ja o ekko - siłownia

18 lipca 2013

ekko jak i pozostałe kluby spod tej marki w szczecinie. brudne! jeszcze rok temu sądziłem, że ten punkt będzie nadawał nowy standard pozostałym, jednak widzę, że błyskawicznie równa w dół (czekam na grzyba na ścianach w łazience). od początku lokal nastawiony na to, aby działać jak najniższym kosztem. kto normalny robi lekkie i tanie ścianki z płyt gips-karton na siłowni??? logiczne jest, że nie wytrzymają długo! wszystko już jest brudne, część ścianek poniszczona, listwy odpadają, płytki podobnie. jakiś czas temu musiało ich zalać, bo panele na całej siłowni napęczniały i są powykrzywiane! i nikt z tym najwyraźniej nie zamierza nic robić!!! zacieki na drzwiach. kartki "awaria" potrafią wisieć tygodniami na sprzęcie. brak jakiegokolwiek nawiewu (jest do cholery gorąco, a ludzie pocą się, nie mówię o klimatyzacji, ale chociaż jakieś wentylatory by dali!!!). sprzętu jest na styk, trochę mało odważników do sztang i trzeba zabierać je ze stanowisk przy ławeczkach do wyciskania leżąc, jak chce się popracować nad bicepsem (ciężko dokupić dodatkowe stojaki i trochę więcej odważników). łazienki na znośnym poziomie. szkoda, że montują najtańszy sprzęt pod prysznicami - efekt - co chwilę pęka jakiś uchwyt, albo słuchawka. no i mankament wszystkich activeów w jakich byłem: brak jakiejkolwiek półki pod prysznicem!!! jak chcę się wykąpać, to żel albo muszę co chwilę kłaść na podłodze, albo między nogami. tak ciężko pomyśleć i zrobić półkę, aby można było komfortowo wziąć prysznic? tak ciężko pomyśleć??? szafki - rdzewieją, zacinają się, przez co trzeba używać większej siły przy korzystaniu z nich. skutkuje to ich dewastacją. na każdym kroku widać, że projektował to ktoś, kto z tego nie korzysta, ktoś kto nie ma pojęcia o tym, co robi się w takich ośrodkach. niektóre gniazdka elektryczne wiszą na kablach. wszystko jest robione byle jak, byle najmniejszym kosztem. konserwator zmarł? personel - jest lekka poprawa. obecnie dziewczyny zaczynają wykonywać takie dziwne tiki na twarzy, takie skurcze przypominające uśmiech. wcześniej obsługa działała z miną sklepowej wydającej kilo mięsa. Na siłowni po zalaniu zniknęły gumy tłumiące odgłosy rzucanych ciężarów. teraz hantle lądują bezpośrednio na panelach. co się z nimi stało? rozpuściły się kur...a??? ale i tak nic nie przebije ochraniaczy na sztangę chcących wykonywać ćwiczenia ze sztangą na karku. uwaga!!! łazienkowy piankowy dywanik! ciekaw jestem czy to nie jest stary dywanik z ekko, który zużył się po zalaniu...

Sauna

14 czerwca 2013

Active niby zachęcają: siłownia, sauna itd w cenie karnetu, ale niestety sauna nie działa, a na pytanie kiedy będzie czynna usłyszałem nie wiadomo. Odradzam korzystanie z tego miejsca.

26 maja 2013

Ponownie zaczęłam uczęszczać do EKKO po prawie rocznej przerwie. Chodzę na zajęcia wybranych instruktorów - wtedy jest OK. Polecam Arka P., Dominikę, Asię B. i Kamila. Odradzam zajęcia z Karoliną M. Potwierdzam to co napisała "rozczarowana ekko" - muzyka sobie a ta pani sobie, dodatkowo podaje komendy zmiany kroków czy pozycji na rowerze zbyt późno, jakby dla siebie tylko, powodując tym samym zamieszanie i wybijając z rytmu. Dużą niedogodnością jest brak możliwości zarezerwowania zajęć telefonicznie, oraz brak klimatyzacji w sali do spinningu. No ale cóż - ten klub na prawobrzeżu i tak jest bezkonkurencyjny - myslę i mam nadzieję, że do czasu - ze względu na różnorodność zajęć i ich ilość.

lamparcik

słabo

18 lutego 2013

brudno nie można zarezerwować telefonicznie udziału w ćwiczeniach (rowery) nie można zawiesić karnetu w momencie, gdy nie możesz uczęszczać na zajęcia z przyczyn losowych, karnet przepada za głośno na abf, a jeszcze w momencie rozciagania, relaksacji podkęcają muzę, zamiast przyciszyć sauna w czasie zajęć rowerowych, albo nie ma tam klimy albo na niej oszczędzają

chodzę bo tanio

Zero zaintereswoania klientami

5 stycznia 2013

Witam, uczęszczam do klubu 4 mce i szału nie ma. Przykre jest to, iż na prawym brzegu nie mają konkurencji. Pomieszczenie na początku nie pozostawia nic do życzenia jednak już po pierwszych rowerach czlowiek zmienia zdanie - sala duszna bez klimatycacji KOSZMAR !!! - zapraszam właścicieli aby poćwiczyli przy pełnej sali ;-) W lato na salach fitness nogi się ślizgają i chociaż się zapłaciło to ćwiczyć się nie da ! Zmiany w grafiku bez informowania klienta to norma, a poziom instruktorów - Kamil, Arek, Asia B. i Dominika - profesjonaliści reszta dla początkujących może się sprawdzą masakra a i jeszcze jakaś dziwna Pani Karolina M. która zdecydowania nie jest pozytywnie zakręcona ( muzyka sobie ona sobie i podejscie do klinetów chamstwo i brak ogłady ma się za ? )Pamiętam zmianę w grafiku kiedy to Pani właściciel miała prowadzić zajęcia raz w tygodniu pojawiła się raz poźniej były dwa zaastępstwa i zmiana w grafiku już nie wróciła do Ekko bo klienci jej nie odpowiadają. Pełen profescjonalizm wypowidzi. Byle tak dalej !!! Obok ma się otworzyć nowy klub fitness więc może się coś zmieni na lepsze ja raczej kończę z nabijaniem kasy ludzią którzy traktują klineta jak zło koniczne. No cóż ile osób tyle opinii proszę spróbować . Powodzenia może Państwu się spodoba ja nie polecam !

rozczarowana ekko

27 lipca 2012

Zajęcia generalnie ok, wiadomo dużo zależy od instruktora. Szatnie średnie,ale da się przeżyć. Jedyne co mi przeszkadza, to zbyt głośna muzyka na fitnessie u niektórych instruktorek-masakra!!!!!

marta

słabo

23 listopada 2011

bardzo mała szatnia damska, nie mogłam zarezerwować miejsca na zajęciach telefonicznie!! mało sprzętu i popołudniowe kolejki, żeby poćwiczyć, a nad Tobą już stoi kolejna osoba, która chce skorzystać z danego sprzętu...

5 maja 2011

Ale prosze was co wy wypisujecie .Pewnie same BEZNADZIEJNE pracownice pisza te brednie . Po pierwsze : jest brudno , wszędzie grzyb.Jeśli chcesz go mieć wykąp się w Activie . Po drugie : chamstwo wśród personelu zatrudniającego. Oszuści okradają personel z ich własnych pieniędzy. Kradną prywatne rzeczy. Typu telefony obuwie sportowe. I nie wiem czym tutaj jest się chwalić ,że jest tak super.

a.....

SUPER

26 marca 2011

Super zajęcia, super promocje na karnety - nic dodać nic ująć:) Jestem bardzo zadowolona, spędzam w activie dużo czasu i świetnie się czuję dzięki profesjonalnie prowadzonym zajęciom! POLECAM!

Maja

beznadzieja

17 grudnia 2009

w saunie sciany przepocone nie myte od dawna jackuzzi nieczynne od b.dawna a jak bylo czynne to brud az strach tam wchodzic zeby czegos nie zlapac a wekendy nieczynne

lola

jest ok

16 października 2009

Bardzo fajne miejsce na relaks. Zajęcia są cały dzień więc w dowolnej porze mogę pójść i odpocząć od zycia codziennego. Glosna muzyka, huk, zgielk i pot i nic wiecej nie potrzeba. A szatnia to nie wybieg, miejsca akurat na zmiane portek ;)

elle

nic specjalnego

16 lipca 2009

chodziłam tam na zajęcia "latino" do Kamila, bo były naprawdę świetne. instruktorzy w sumie ok. ale niestety - właściciele stawiają na ilość a nie na jakość: na zajęcia wpuszczali może ze 100 osób, tak, że nie dało się swobodnie ćwiczyć, co po zejęciach dawało się jeszcze bardziej we znaki w szatni (zaprojektowanej może na 20 osób) .

zouza

Jest jak jest

7 lipca 2009

Sami pracują na własną opinie, klimat fajny, czysto, przestrzennie, pełna kultura. Niestety kadra to już inna sprawa, dopilnować wszystkich pracujących też nie jest łatwo, różni ludzie, różne charaktery i sposoby bycia. Zazwyczaj postrzegamy ogólnikowo, aczkolwiek można spotkać ludzi na poziomie, mówię tutaj o profesjonalistach , którzy wylewają litry po to ,aby zadowolić klienta.

Tigger

absolutne dno

30 czerwca 2009

podają w grafiku salę, w której odbędą się zajęcia, a potem zmieniają miejsce nie informując o tym klientów. przychodzisz przez to spozniona na zajęcia ,a instruktor cię nie wpuszcza- tracisz czas i pieniądze i zero poszanowania dla klienta i jego czasu

ania

30 czerwca 2009

poziom klubu jest żenujacy, personel brak kultury i elokwencji, sprzęt tani i byle jaki, całośc tragedia szkoda pisać!!!

spec

Słaby

28 czerwca 2009

Dla mnie Actice jest bez fajerwerków-szału nie ma....Najgorsze są początkujące instruktorki które nie mają bladego pojęcia o prowadzeniu zajęć

Kriss

Pani a Pani

25 czerwca 2009

Ludzie jak ludzie. Ja mam do czynienia tylko z paniami z recepcji. Powiem tak, jedna dość wysoka blondyneczka (bodajże "chemiczka") bardzo sympatyczna i uśmiech, który mnie zawsze rozbroji i wprawi w dobry nastrój. Jest też pewna brunetka, niższa, na obcasie chyba największym jaki udaje się jej kupić i może chamska nie jest, ale... totalnie prostacka i nietaktowna. Także ludzie jak ludzie, tak jak wszędzie ;).. Pozdrowienia dla uroczej blondyneczki :)

Malti

wielka porażka

24 czerwca 2009

jestem zaskoczona poziomem ( tak niskim)obsługi klienta w firmie Active. pani B z biura poprzez swoją arogancką postawę wobec mojej osoby zraziła mnie do uczestniczenia w zajęciach organizowanych przez klub. Wydaje się jej, że jest tam najważniejszą osobą od której wszystko zależy, nawet przedłużenie realizacji karnetu o dwa dni. Nie jest nawet w stanie podjąć decyzji w tym zakresie. W każdym innym klubie taka sprawa jest załatwiana od "ręki". W klubie Ative jest to niemożliwe. Życzę powodzenia w dalszej sprzedaży karnetów, w tym sie p. B sprawdza masakra!!!!!!!!!!!!!!!

prawie monopolista

14 czerwca 2009

Dużo moich znajomych tam uczęszcza, fajne jest to, że mają promocje dla każdego, są karnety dla studentów, seniorów. Mnie najbardziej interesują zajęcia typu Body & Mind, które odbywają się jeszcze w RKFie, ale Active ma konkurencyjne ceny, więc można z tego skorzystać, szkoda tylko, że jest tłok z powodu ilości przychodzących tam ludzi. Ogólnie 4+

Naimka

dla mnie najlepszy :)

14 czerwca 2009

Od 3 miesięcy chodzę do ACTIVE-a.Dla mnie- 100% profesjonalizmu.Zajęcia przemyślane od początku do końca, instruktorzy to kadra na najwyższym poziomie,czasami dają niezły wycisk.Podczas zajęć często tłumaczą nad jaką partią mięśni pracujemy i korygują niedociągnięcia.Dla mnie Active to strzał w 10-tkę!!!